|
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 26-01-2012
Słowo, myśli posłaniec,
Dla totalitaryzmów niezdobyty szaniec,
Ale lewackie bandy okiełznać je próbują,
Już nawet na Internet szturmują,
Chcą nałożyć mu kaganiec!
Boją się wolnego słowa
Bo ono może kruszyć mury. Zrywać łańcuchy. Budzić z letargu, otwierać ludziom oczy i uszy, zmuszać do myślenia. Dla lewackich organizatorów życia społecznego to straszliwy wróg. Może, bowiem wyjawić, że ten i ów rząd nie jest wart funta kłaków, że to czy tamto, można zrobić inaczej, lepiej. A zbrodnię nazwie zbrodnią, nie katastrofą, Pokaże, że uprawnione jest inne myślenie, niż to rządowe, rządowych skrytykuje, ujawni publicznie wszelkie przekręty, korupcje, malwersacje, prywatę władzy, zawłaszczanie przez nią państwa, które staje się powoli atrapą, wydmuszką. Jej wstrętne lokajstwo wobec obcych. Jej pustkę intelektualną, zerowe kompetencje. Przekona obywateli, że mogłoby się żyć im lepiej, dostatniej, z podniesioną głową, z nadzieją na lepsze jutro. Ale bez tych lewaków przy władzy! Ooo, dla lewaka nie masz większego wroga.
ACTA to handlowe porozumienie z drugim dnem walącym obuchem w demokrację
Dogadało się między sobą jakieś szemrane towarzystwo. W każdym razie jest to gremium niepochodzące w wyborów. Jakaś samozwańcza banda lewaków, która pod pozorem ochrony wartości intelektualnej będzie blokować wolne słowo i myśl w Internecie. Bodaj jedynym, bo o globalnym zasięgu bastionie wolności! A różne rodzime kałmuki gardłują, że to dobrze. Internet to przecież miejsce dla chamstwa, przestępstwa nie tylko obyczajowego, chuligaństwa i czego tam jeszcze – rynsztok i dno. Zatem kałmuki posłuchajcie. Nożem można kroić chleb, ale można i zabić. Czy z tego powodu ludzie nie mogą posługiwać się nożem? Atom leczy, ogrzewa i zabija. Czy dlatego nie można się nim posługiwać? To najlepiej zakażcie posługiwania się w ogóle językiem, jakimkolwiek! Toż język jest również nośnikiem treści ze wszech miar nagannych, nierzadko przestępczych! Ale czy tylko, sieroty? Czy chroniąc jedno dobro, można poświęcać inne? Oprócz niewątpliwych elementów o charakterze przestępczym, obrazoburczym, chamskim, Internet jest miejscem nieskrępowanej wymiany myśli, informacji – to wartość sama w sobie i ona nadaje rację bytu temu medium. A Wam, od tego wara!
Neocenzura w pseudodemokracji
Niezbywalnym dla demokracji, bo jej elementem konstytutywnym, jest wolność słowa! Bez niego demokracja jest tylko nominalnie. Tak, jak była w komunie, w PRL np. I komunę rozwaliło słowo właśnie! To nuże je okiełznać, ujeździć, uwięzić! W istocie bandyckie ACTA są tego żałosną próbą.
Kompromitują państwo polskie
W takim kraju, jak Polska, gdzie wolne słowo przez wieki całe, właśnie kruszyło mury i łańcuchy, podpisanie ACTA jest sromotną hańbą, szarganiem naszej historii, ale i współczesności.
Jest jakieś wyście?
Ha, jak nie, jak tak? Lewacką bandę przegonić! No, spoko. W sposób cywilizowany. Demokratyczny! Kartką wyborczą. Czego sobie i Państwu życzę.
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 11-01-2012
Premiera jakby nie było,
O walce nawet mu się nie śniło,
Chyba, że z obcą, piłkarską drużyną,
Za cenę bycia aktorzyną,
A agentura hasa, aż miło!
Tak, jak byśmy nie mieli rządu!
Prof. Zybertowicz w ostatnim numerze „Uważam rze” przytacza znamienne, ale przez usłużne media niezauważone słowa Tuska ( no, miał jakieś takie olśnienie, nie wiadomo dokładnie czym spowodowane) na temat kondycji naszych służb specjalnych:„Stwierdzam, że zasób informacji dostarczanych przez służby, niezbędnych dla premiera i prezydenta jest po prostu bardzo ubogi. Mógłbym natomiast już dziś napisać książkę jakie klany walczą ze sobą wewnątrz poszczególnych służb. Odnoszę przygnębiające wrażenie, że bardzo wielu oficerów służb specjalnych to sa prywatne armie byłego szefa, aktualnego szefa czy przyszłego szefa i zajmujące się głownie intrygami.” Zioło chyba nie prowadzi aż do takich wynurzeń, a po za tym jego zażywanie przez Premiera to, jak stwierdził, już przeszłość. Hm, to dosyć zdumiewająca wypowiedź Tuska. Oto premier dużego państwa publicznie przyznaje, że właściwie nie ma władzy nad służbami specjalnymi. W swym szokującym wyznaniu idzie jeszcze dalej – pośrednio stwierdza, że owe służby to państwo w państwo, nie mają żadnej kontroli demokratycznych instytucji, w tym premiera! Ludzie!!!!! To przecież niewiarygodne! Ale prawdziwe, bo sam Tusk nad tym płacze! Powody szlochu są dwa : pierwszy to brak rzeczonych informacji, a drugi to bezsilność obecnego Premiera, bo, de facto, przyznaje się do tego, iż na funkcjonowanie owych służb nie ma wpływu!!!! Jak nie ma go premier to, kto ma? Ano nikt!!! Zaraz, zaraz. Owszem, wpływ jest. Tyle tylko, że Rosji, która panowała, panuje i… mam nadzieję, że nie będzie, nad naszymi służbami specjalnymi – przecież znacząca ich część zdobywała szlify w….Moskwie! A państwo, które takowych służb nie ma, przestaje być bytem suwerennym, bo nie ma decydującego wpływu na swoją gospodarkę, życie społeczne i politykę międzynarodową. Staje się marionetką kierowaną przez podmioty zewnętrzne! Sprawiła nam to PO właśnie!
Prezydent Lech Kaczyński i PiS chcieli rozbić agenturalne lobby w Polsce!
Zrobili wiele, jak nikt inny, w tym kierunku. W pierwszym rzędzie zlikwidowali WSI, to szpiegowskie ramię Rosji w Polsce! Znamienne, że przeciwko tej likwidacji był Bronisław Komorowski, obecny, o Boże! prezydent RP!
PiS nie zdążył w tej kwestii zrobić wszystkiego. A z Prezydentem, który nie godził się na sprowadzanie Polski do roli wasala i klienta, wiemy, co zrobiono! Ciekawe, że miało to stanowić tzw. nowe otwarcie w stosunkach z Rosją! Otwarcie czego? Jeszcze większej zależności?
Dzisiaj, kiedy prezydenta Lecha Kaczyńskiego już zgładzono, minister sprawa zagranicznych RP, przy aprobacie premiera RP publicznie bezczelnie głosi chęć podporządkowania Polski Niemcom, od których premier Tusk nie wstydzi się, przyjmować odznaczenia!!! Blokowane są nasze dążenia do niezależności energetycznej, „wypompowywane” są z Polski miliardowe kwoty kapitału„ tracimy ostatnie banki, nowotworowo buja korupcja, „rozłożona” została nasza armia, oświata, służba zdrowia, media służą obcym lobby, próbują szydzić z opozycji, jej polityków, wmawiają nam, że jest dobrze, choć coraz wyraźniej widać, że jest źle we wszystkich sferach życia publicznego.
Kto wyrwie Polskę z tych szponów?
Prezydenta Lecha Kaczyńskiego zamordowano. Ale został Brat. Zostało PiS. Ujadanie na nich zaprzedanych mediów nie zmieni faktu, że sanacja Polski możliwa jest tylko wtedy, kiedy u władzy najdzie się Jarosław Kaczyński z PiSem. Żałosne jest jednak to, że niektórzy, byli członkowie PiS, w sytuacji gdy Polska, jak powietrza, potrzebuje, by ta właśnie partia była silna, działają, chciałbym wierzyć, że tylko z pobudek ambicjonalnych, na rzecz jej osłabienia!
Demokracja to, między innymi, wybory
Rzecz jasna, i wyborcy. Ostatecznie druga kadencja PO, jakkolwiek dla Polski zgubna, to jednak nic nowego na tle innych państw demokratycznych. Polacy, którym nieobce są losy Ojczyzny muszą zrobić wszystko, by nie było trzeciej kadencji PO, a najlepiej, żeby ta druga, jak najszybciej dobiegła zasłużonego kresu.. Bo inaczej Polak nowy przydomek sobie kupi….
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 30-12-2011
Tablety kupują,
Oszczędnością epatują,
A to nie tędy droga,
Choć dla nich błoga,
Obywatele notują.
A wydatek niepotrzebny i całkiem pokaźny
1,75mln złotych na 500 tabletów, w które mają zostać zaopatrzeni nasi, ha, ha,wybrańcy. To, że być może więcej niż połowa z nich nie umie się takim cackiem posługiwać kupujących nie obchodzi. Z pewnością posłużą się nimi dzieci lub wnukowie posłów.
Być może motywem tego z pozoru normalnego zakupu jest błędne przekonanie, że informatyczny sprzęt podniesie sprawność, nie tylko umysłową, posłów. Nie, nie podniesie. Po pierwsze, dlatego że w bardzo wielu przypadkach nie ma, co podnosić, a po drugie, żeby sprzętem informatycznym efektywnie się posługiwać,trzeba najpierw coś wiedzieć. Co wie większość naszych posłów? Ano to, że mają głosować, jak im każą. Na tym się wyczerpują ich walory umysłowe i osobowościowe do współdecydowania o losach narodu. Można by je podnieść, ale tylko latami wychowania i nauki. Tyle, że kadencja przecież zbyt krótka. No to dać im zabawki, które będą sprawiać wrażenie, że ich posiadacze są kimś więcej, niż są. Ale zaraz, zaraz! Nie mogą, jeśli już muszą mieć, kupić sobie sami?!!!!!!
Postsowiecka arogancja władzy nie tylko w sprawie leków
Zawsze wiedzieli lepiej. Mało tego. Zawsze mieli czelność wmawiać, że to, co dla rodaków gorsze, jest…obiektywnie lepsze! Na nową listę leków refundowanych, z której zniknęło ponad 800 specyfików, narzekają pacjenci, lekarze i farmaceuci.Tylko minister Arłukowicz twierdzi, że lista ma, ha, ha, ułatwić pacjentom dostęp do leków i przed nikim się nie ugnie, by ową listę wprowadzić! Pocieszmy się,że już byli tacy nieugięci, co się później mocno zgięli.
Precz z łapskami sługusów od Pomnika Katyńskiego
Dar Polonii amerykańskiej. Odsłaniał go w 1998 r. na pl. Zamkowym w obecności tysięcy Polaków pułkownik Ryszard Kukliński. On też jest autorem umieszczonej na pomniku inskrypcji: ”Katyń – pamięci oficerów Wojska Polskiego zamordowanych przez komunistyczny totalitaryzm sowiecki na całym obszarze imperium zła po 17 września 1939 roku”. Co,może nie pomordowano ich? A może to nie było imperium zła? Oto polskie władze postanowiły usunąć pomnik z sąsiedztwa Zamku Królewskiego i Kolumny Zygmunta! No jakże, nie można drażnić umiłowanych Przyjaciół przypominaniem w tak prestiżowym miejscu, o ich niewyobrażalnym mordzie wyczerpującym znamiona ludobójstwa. Powstrzymujecie Państwo mdłości?
2012 rok dojrzewania
Narodu. Bo jak on dojrzeje, to i posłowie będą lepsi boć z niego idą. Mądrzejsi.Ideowi. Służący Narodowi i Ojczyźnie, a nie kolesiom, pociotkom i sobie. Wciąż ich za mało. No i mamy to, co mamy!
Nawet,jeśli nie wpadniemy w recesję, to ludzie w końcu powinni zrozumieć, że Platforma Obywatelska nie ma żadnego tytułu, poza zdumiewającymi wynikami wyborów, do rządzenia Polską. A wybory przecież mogą być lepsze. Koalicja popełniła już tyle szkodliwych głupstw, że nie trzeba ich tutaj wyliczać. Ale dodaje jeszcze jedno: chce ratować Greków, Włochów i kogo tam jeszcze, którzy uznali, że znajdą się jelenie, którzy zapłacą ich długi. No i niechby płacili. Z tym, że Polska sama jest zadłużona, a jej rezerwy finansowe to ok. 3% samych odsetek od jej własnego długu! Kto zatem, przy zdrowych zmysłach, wyprowadza z Polski tak nam potrzebne miliardy euro?! Rozumiecie już, jakich mamy mędrców?
Kiedy Polacy wreszcie pojmą w jaki wyborczy kanał zostali wpuszczeni, co wybrani im zgotowali i co jeszcze gotują, niewykluczone są protesty uliczne A wtedy niema już nieugiętych!
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 26-12-2011
Znormalnienia.
Otrzeźwienia,
Potopu,
Autostopu,
To dla Was życzenia.
Życzę Wam,
Otrzeźwienia, znormalnienia, przejrzenia, aktualizowania, banitowania, dowiązania, dotłuczenia, dotlenienia, zrozumienia, besztania, bluzgania i czego tam jeszcze.
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 28-11-2011
Śmierci kara,
Niewiara,
Na skazańcu mord,
Barbarzyńskich hord,
Jakaś piekielna mara.
PiS już nie może popełniać błędów, a powrót do kary śmierci to błąd niebotyczny
I wielka hańba
Ile jeszcze tego typu pomysłów może wytrzymać PiS? Być może już przebrał miarkę i rozpocznie się jego upadek, co konstatuję z wielkim smutkiem. Mrzonki o przywróceniu kary śmierci są błędem porównywalnym do przyspieszonych wyborów, kiedy PiS dzierżyło ster rządów. Nie musiało ich ogłaszać!!!! Wtedy straciło władzę, teraz straci tysiączne rzesze potencjalnych wyborców, którzy w karze śmierci nie widzą nic innego, jak poniżający ludzką godność, haniebny odwet na skazańcu. Mord z premedytacją, przygotowany w szczegółach, oczekiwany, być może dający poczucie satysfakcji jakimś psychopatom, bo dla normalnego człowieka kara śmierci jest morderstwem, o tyle paradoksalnym, że w świetle prawa! W prawdzie PiS był za nią zawsze, ale miałem nadzieję, że w tej kwestii zmądrzeje. Niestety, nie zmądrzał.
Rozpaczliwe poszukiwanie wyborców
Ale nie ma potrzeby odwoływać się do zwolenników kary śmierci, żeby dojść do władzy. Potrzeba tylko konsekwencji w mądrej krytyce rządu, który robi wszystko, by władzę stracić. Niestety, PO ma na usługach media i potrafi wmówić społeczeństwu, że nie ma dla niej alternatywy. Owszem jest, i PiS o tym ma mówić, a nie nawoływać do mordowania. O tak, zaraz podniosą się głosy, że wymierzenie kary śmierci nie jest morderstwem. Owszem jest, wyrok sądu nie zmienia moralnej kwalifikacji tego czynu. Nic go nie zmienia.
Co ma robić PiS w tej sytuacji? Ano dalej pokazywać, jakim nieszczęściem dla Polski są rządy PO-PSL i…czekać, aż społeczeństwo wreszcie to zrozumie. A wydaje się, że owo zrozumienie jest tuż, tuż. Pomysły powrotu do morderstwa nazywanego karą śmierci, mogą je jedynie oddalić.
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 21-11-2011
Zamiast organów wyszły cymbały,
By na nich grać Jankiela nie stałoby chwały,
W miejsce muzyki będzie rzępolenie,
Rozwoju Polski dalsze spowolnienie,
Pozostał tylko „pijar” wybujały.
Intencje premiera Tuska
No cóż, bardzo szczytne, bo Premier chce „jak najsilniejszej pozycji Polski w samym centrum UE”. A któżby z Polaków tego nie chciał? Ale tylko Tusk miał ostatnio możliwość stworzenia instrumentu pozwalającego na jej osiągniecie. Naturalnie takim instrumentem jest silny rząd, którego ministrowie wiedzą, co i wiedzą jak – to jest koniunkcja – robić, by nasz kraj miał w UE należną mu pozycję, a Polakom żyło się coraz lepiej. A co zafundował Polsce premier Tusk? Zwyczajny odgrzewany kotlet z dawnymi ministrami, którzy już pokazali, że niczego dobrego nie potrafią i z dokooptowanymi nowymi, których kompetencje do sprawowania funkcji ministra są literalnie żadne. Z oczekiwanego instrumentu typu organów czy fortepianu wyszła jakaś mandolina, a może cymbały. Zamiast rządu silnego, rzeczywistego partnera dla rządów krajów unijnych, mamy rząd niezwykle słaby, który ze względu na niekompetentnych ministrów nie będzie w stanie nawet wyartykułować na arenie międzynarodowej interesów Polski, a cóż dopiero myśleć o ich obronie?! Tego, co w polityce wewnętrznej potrafią ludzie wskazani przez Tuska wszyscy doświadczyliśmy przez ostatnie lata jego rządów, a co najkrócej można określić jako postępującą pauperyzację obywateli, wzrastające bezrobocie, demontaż szkolnictwa, zadłużanie Polski!
Kto może być zadowolony z takiego rządu? Ano międzynarodowi partnerzy Tuska, którzy z taką lubością poklepują go po ramieniu. A Polacy? Ha, niech wybierają PO na trzecią kadencję!
Chichot Platona
W kwestii rządów miał bardzo jasny pogląd. Głosił, że rządy powinni sprawować filozofowie, jako ci, którzy posiadają wiedzę i są zdolni do tworzenia wizji państwa idealnego. Wprawdzie, rząd Tuska nie składa się z samych filozofów, ale jeden filozof się w nim znalazł. Mnister Jarosław Gowin. Szef resortu sprawiedliwości. Filozof. Pytam z całym szacunkiem dla jego walorów intelektualnych, tak z ciekawości, o jego wiedzę prawniczą? Jakąż to wizję prawa może stworzyć człowiek, u którego owa wiedza sprowadza się do, może jakiejś propedeutyki prawa? O wiedzę innych wybrańców premiera Tuska już lepiej nie pytać.
O protezie
Proteza rządu, jaki był powstał niedawno w Polsce wyraźnie wskazuje, że nie mogą go tworzyć tzw. działacze, funkcjonariusze partyjni, którzy fotel ministra dostają czy to za zasługi dla szefa, czy też jako wynik koalicyjnego podziału łupów, albo też, dlatego że gwarantują ścisłą realizację wytycznych otrzymywanych z góry. Ha, ale co dla ministra jest tą górą? Za czasów PRL było wiadomo. A teraz, skąd idą wytyczne?
Kto zatem powinien wchodzić w skład rządu. Najwyższej klasy profesjonaliści z danych dziedzin, którzy wcale nie muszą należeć do partii. I nawet lepiej, gdy nie należą, bo nie są wtedy jej zakładnikiem.
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 08-11-2011
Krzyż niefortunny,
Negral złotostrunny,
Zakonnik o tym śpiewa,
Wiernych zdumiewa,
A Salon , jak zawsze, durny.
Systemowa niespójność w poglądach wrogów Kościoła, ale nie ona tu najważniejsza
Jak to ubolewają nad tragedią byłego Naczelnego TP , że oto dostał od władz zakonnych zakaz wystąpień w mediach innych niż Tygodnik Powszechny. Co prawda, mogli i tego mu zakazać, ale widać że oo. Marianie są nadzwyczaj wyrozumiali.
Uważam, że ks. Boniecki powinien otrzymać go wcześniej za to, że Tygodnik Powszechny nader często tylko z nazwy bywał katolicki. Ale przysłowiową kroplą dzban przelewającą były wypowiedzi Księdza zakonnika na temat niefortunności powieszenia krzyża w Sejmie czy też tolerowania w mediach sztandarowego satanisty, byłego partnera Dody.
Tyle ich skowytu słyszymy, że księża powinni swoją działalność ograniczyć do duszpasterstwa, a nie wypowiadać się na tematy społeczne, polityczne. Ale widzimy, że dla niektórych owe pozwolenie dają. Dla których? Czyż, nie w takim czy innym sensie, dla swoich? Przykładowo, jakież to larum podnosili o potrzebie uciszenia o. Rydzyka. A tu, co?
Słuchajcie, matołki
Każdy zakon ma swoje prawa. Ksiądz Adam Boniecki jest zakonnikiem. Dobrowolnie przyjął na siebie obowiązek przestrzegania tych praw, a w tym posłuszeństwo. Jego przełożeni uznali, wreszcie, iż czas zakonnika przywołać do porządku, bo swoimi wypowiedziami szkodzi Kościołowi. No i przywołali. A Wam co do tego? Nie straszcie odchodzeniem z Kościoła, bo już od dawna jesteście w nim tylko nominalnie. Ot, żałosne groby pobielane!
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 03-11-2011
Trzeba wiedzieć,o czym dyskutować,
A nie energię marnować,
Do wyborców docierać z argumentami,
A nie w demokracji grzebaninami,
Nie dla siebie agitować.
Wyborców nie interesuje statut partii
Ci, którzy zagłosowali na partię Kaczyńskiego z pewnością nie znają jej Statutu – no bo po co im to- ani też rzekomych przejawów braku w niej demokracji. Twierdzenie Ziobry, że wybory można wygrać demokratyzując PiS i „otwierając je na inne środowiska” jest bezpodstawne i dosyć mętne. Nie bardzo wiadomo, co ma oznaczać owa demokratyzacja. Czy nie tylko osłabienie roli Prezesa? Czy ktoś tu czasem nie hołduje błędnemu przekonaniu, iż demokracja jest wtedy, kiedy wszystko toczy się według mojej myśli, a nie ma jej, gdy jest inaczej? I czym ma być owo otwarcie i na jakież to środowiska? Chyba nie takie, na jakie był się otwarł niejaki Palikot.
Ci zaś, którzy na PiS nie zagłosowali, nie zrobią też tego i w przyszłości tylko dlatego, że paru sfrustrowanych panów zmieni wewnętrzne zasady funkcjonowania ugrupowania. Tak jak tamtych, zasady te w ogóle nie obchodzą. Rozpoczynanie więc przez prominentnych polityków PiSu dyskusji o tym, że wspomniane zasady trzeba zmienić, by wygrać wybory, może dowodzić dwóch rzeczy. Po pierwsze, że brakuje im elementarnego rozeznania rzeczywistości i rozumnej oceny faktów. Ale gorsze jest po drugie : politycy ci czują parcie do władzy i widząc, że w PiS nie zastąpią Prezesa, dążą do założenia własnej partii. Nie oni pierwsi naiwni przecież. Wyniki wyborcze odszczepieńców powinny im dać do myślenia. Ba, ale myśleć trzeba mieć czym, trzeba tego chcieć i mieć umysł wolny od żądzy władzy. Gdyby rzeczywiście potrafili myśleć, to bez trudności doszliby do wniosku, że to ich właśnie postępowanie, ich odchodzenia z partii zwolenników z pewnością jej nie przysporzyły.
Dyskusja potrzebna jest, ale jaka?
Owszem, dyskusję trzeba podjąć. Ale na temat sposobu dodarcia z argumentami do jak najszerszego elektoratu. Jest to niezwykle trudna sprawa, bo większość mediów jest opanowana przez wrogów PiS doskonale zdających sobie sprawę, że wygrana Kaczyńskiego oznaczałaby dla nich tylko jedno: koniec rozkradania Polski i przywrócenie jej wszystkim Polakom. Pewną pomocą w dotarciu do szerszego grona wyborców będzie ciągle pogarszająca się sytuacja bytowa większości Polaków i czekające nas kolejne podwyżki. Każdy szanujący się polityk PiS powinien właśnie wyborców przekonywać do swojej partii wskazując na kardynalne błędy rządzenia obecnej koalicji, a nie pieprzyć o konieczności zmian wewnętrznych. Proste, co?
Zbiorę miałem za człowieka idei
Dał się jednak opanować przemożnej żądzy większej władzy. I to, jako polityka, go zgubi. Jeśli “zapracuje” na wyrzucenie PiS, to niechybnie spotka go los tych tuzów, którzy już odeszli „na swoje”. Bardzo mnie to smuci.
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 23-10-2011
To nie wina PiS-u, że go nie wybrali,
Nawet nie tych, co partię szkalowali,
To wyborcy nie stanęli na wysokości zadania,
Ot, tragiczny efekt mózgów prania,
Postąpili tak, jakby się czegoś naćpali!
A „mędrcy”?
Różnej maści zresztą – ich skarlenie intelektualne i moralne nie pozwala mi przywoływać ich nazwisk – przypisują ją partii Kaczyńskiego czy nawet jemu osobiście. Nic głupszego i odrażająco niskiego ponad to. PiS nie jest przecież partią nową. Posiada ona bodaj jedynego na polskiej scenie politycznej męża stanu, wybitnego przywódcę z wizją Polski silnej, niezależnej, dbającej o położenie wszystkich swoich obywateli. A co głupole wyborcy? No, wybrali partię, która od początku swego rządzenia działa na szkodę państwa i obywateli. Gdzie tu wina PiS-u, jełopy? Może miał się przekształcić jakąś inną partyjkę?
Społeczeństwa jak ludzie
Uczą się w różnym tempie. Nasze wygląda na dosyć matołkowate, skoro nie potrafiło właściwie ocenić czterech lat gehenny nie(rządów) PO-PSL i ponownie dało im władzę. Potrzebuje więcej czasu, ale właściwą ocenę wreszcie wstawi. A PiS? Może tylko czekać i śmiać się z ujadań platformerskich janczarów, że to już jego koniec, jakaś tam kompromitacja i do władzy nigdy nie dojdzie. Owszem, naród obudziwszy się wreszcie odda ją w jedyne dzisiaj właściwe ręce Jarosława Kaczyńskiego. I to pewnie wcześniej, niż za kolejne cztery lata.
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 17-10-2011
Intelektualne zera na krzyż ujadają,
Do motłochu się zwracają,
Sprawy państwowe ich nie interesują,
Czego dotkną, zepsują,
Tak państwa upadają!
Kto ich wybrał?
Ha, dobre pytanie. Czyż nie kałmucy tacy sami, jak oni? Takie, bądź prawie takie same jak oni niemoty, nosiciele znaczących intelektualnych deficytów! Cholera, niemało takich wśród nas. Ale dlaczego uśpiona Reszta na to pozwoliła?!
Co potrafią?
No, to co potrafi każde intelektualne zero: krzyczeć w sprawach dalekich od tego, co dla kraju w chwili obecnej najważniejsze. Nie muszę dodawać ( ale dodam później), że to co gardłują jest gwałtem ( ot zboczeńcy) na logice, zdrowym rozsądku i kulturze.
Zaczynają zawsze tak samo
Ten, który wgramolił się na ciepły jeszcze po Prezydencie fotel, zaczął od walki z krzyżem przed Pałacem. Niedawny klown PO zaczyna od krzyża w Sejmie. A gdzie legislacja, sprawy kraju, sprawy publiczne, sprawy państwa? Nie żartujmy! To przecież nie na ich puste czerepy i bezideowość!
Zrozumieć słowa
Kałmuccy mędrcy ( cóż za przedni oksymoron) wywiedli, że obecność krzyża w miejscach publicznych jest sprzeczna z Konstytucją RP. Przyjrzyjmy się, zatem odnośnym zapisom naszej Ustawy Zasadniczej. Oto kluczowy zapis w sprawach przekonań religijnych zawiera art. 25 ust 2 : „Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.” Sejm stanowi w Polsce władzę ustawodawczą. Ale nie pojedynczy poseł czy nawet ich grupa. Posłowie w pojedynkę to tacy sami obywatele, jak my wszyscy. I oto grupa posłów z byłego AWS postanowiła 14 lat temu powiesić krzyż w Sali Sejmowej. Mieli taką potrzebę i skorzystali ze swobody „wyrażania w życiu publicznym” swych przekonań religijnych. Nie ma tu mowy, że można to czynić tylko w świątyniach! Proste? Ba nie dla poselskich kałmuków. Jest jeszcze art. 53, jakby rozwiniecie zapisów z art. 25. stanowi on że „ 1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii. 2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii poprzez uprawianie kultu, modlitwy, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.”
W świetle powyższego pogwałceniem zasady neutralności religijnej państwa byłoby właśnie zdejmowanie krzyży zawieszonych w szkołach, w urzędach i innych miejscach publicznych przez obywateli. A zatem, prostacy nawołujący władzę do tego kroku podżegają do działań bezprawnych! Czy nie podpadają tym czasem pod stosowny paragraf kpk?!
|
|