Migawki - publicystyka, polityka

Niesiołowski ma zęby, jak PO ?

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 13-05-2012

W Sejmie miernoty,

Dosyć  lichoty,

Przegonić pożytecznych idiotów,

Czy w Polsce brak patriotów?

Na PO już nikt nie ma ochoty!

Jakie?

Własne czy porcelanowe? Właściwie to nie ma znaczenia, bo wybić można jedne  i drugie. Spec od owadów właśnie bał się tego wybicia i do  reżyserki  oraz scenarzystki filmowej Ewy Stankiewicz, która zwracała się do niego z pytaniem, posłał krótkie, jemu właściwe „won stąd”.  Pożyteczni, tacy jak on idioci, mnie nie interesują, ale przecież to znacząca, ha, ha,  osoba  w PO – stąd nie mogę sobie odmówić przyjemności wskazania jakim prostakiem, gburem i chamem jest niejaki prof. Stefan Niesiołowski. Członek. Platformy.

Jaki jest Palikot, każdy widzi

Ha, dlaczego o nim? Bo w rynsztoku pełza za Niesiołowskim właśnie.  Za to, co powiedział Jarosławowi Kaczyńskiemu o „posłaniu brata na śmierć” powinien zwyczajnie dostać w obmierzły pysk. Ale czyż prezes PiS będzie kopać się z osłem?

Po co o tym piszę?

Ano po to, by jeszcze raz podkreślić , że wielu z tzw. wybrańców narodu to moralne, etyczne, intelektualne i każde inne miernoty. Takie zera. Wróć, często mniej niż zera. Jak ich wyborcy! I co z tego? No, postępująca degrengolada Sejmu. Polacy, jeśli chcą przetrwać, jako naród, muszą ją przerwać. Jak najszybciej!

Ukraina z takim reżimem nie może wejść do UE

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 04-05-2012

Tu w piłkę grają,

Tam z głodu konają,

Kukiełki nawołują do uczestnictwa w farsie,

Choć to nienormalne nawet na Marsie

Przed kim w pas się zginają?

Zbyt duża różnica klas demokratycznych standardów

I europejscy politycy powinni jakoś to ukraińskim kacykom zasygnalizować. Bojkot Euro jest doskonałą ku temu okazją. Oprawcy ubabrani w łamanie praw człowieka nie mogą być przecież, w świadomości normalnego człowieka, gospodarzami europejskiego święta sportu. Dziwi tylko, że w ogóle doszło do przyznania Ukrainie współorganizacji tych Mistrzostw. Widać tu, jak na dłoni, że sprzęganie polityki ze sportem nie służy dobrze ani jednemu, ani drugiemu. Brutalom, łamignatom, topornym politykierom won od sportu!

Panu ministrowi Sikorskiemu

Wie Pan co? Julia Tymoszenko jest  tylko papierkiem lakmusowym demokracji  na Ukrainie. I bez jej niesłusznego skazania, politycy tacy, jak Pan, powinni rozumieć, że kraj ten  pod obecnym przywództwem do UE wejść nie może. Była Premier Ukraina apelując by „jej sprawy nie używać do zniweczenia szans Ukrainy na stowarzyszenie z UE” prawdopodobnie chciała wskazać, że są, bo taka jest prawda, inne ku temu powody. A Pan, Panie ministrze prawdopodobnie, nie tylko zresztą tego, nie zrozumiał.

To PiS, a nie Sikorski, ma rację

Samo zbojkotowanie Euro 2012 w tym kraju może nie przynieść rezultatu. Dlatego odpowiednie instytucje europejskie powinny przygotować scenariusz odebrania Ukrainie prawa do organizacji powierzonej jej części mistrzostw Europy i przeniesienia jej do innego kraju. Europa musi dać czytelny sygnał w sprawie drastycznego łamania praw człowieka na Ukrainie. Tylko zdecydowana postawa może skłonić rząd w Kijowie do zmiany polityki” – taki pogląd wyraził Szef PiS. Nawet jeśli na odebranie owego prawa jest już za późno, to bojkot Ukrainy na Euro jest przecież możliwy! I konieczny! Tak jak ZSRR na Igrzyskach Olimpijskich 1980!

„Lepiej nie ukarać jednego winnego, niż ukarać jednego niewinnego”

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 26-04-2012

Zjadł posiłek ostatni,
Już nie wyjdzie z matni,
Dewianci go zabili,
W świetle „prawa to zrobili”,
Ich człowieczeństwa nic nie uzdatni.
To słowa ceszrza rzymskiego Trajana
Nie jakiegoś tam intelektualisty,  moralisty, ale, w istocie wojownika, który ze śmiercią w krwawych bojach był za pan brat. Zaliczony w poczet bogów. Wiedział chyba, co mówi.
Po prawie dwóch tysiącach lat

Podobnie argumentuje gubernator stanu Connecticut Dannel Malloy, który podpisał ustawę znoszącą karę smierci. Stwierdził wprost, że jeszcze jako prokurator przekonał się.iż amerykański wymiar sprawiedliwości skazuje na śmierć także osoby niewinne!!!! A owe wymiary w innych krajach, to co, lepsze? Od 1973 roku w USA 140 osób skazanych ma KS zostało zwolnionych, bo okazali się niewinni!!!!
Czy w tym świetle można zrozumieć tych, którzy domagają się kary śmierci? Czyż ich umysły  nie znajdują się szponach Złego zrównującego ich czyn – wprowadzenie i wykonanie kary śmierci – ze zbrodnią z premedytacją?!
Powoli, acz systematycznie rośnie liczba ludzi widzących w karze śmierci hańbę i mord na bezbronnym człowieku
Connecticut staje się 17 stanem USA wolnym od tej „kary”. W tej grupie jest nawet Nowy Jork! Choć mają ją zapisane w prawie inne stany, to w praktyce jest orzekana tylko w 12. W UE na szczęście nie ma wyjątków. Karą śmierci nie można pomnażać hańby, plamy na człowieczeńswie. Skazaniec, cokolwiek by nie uczynił, staje w momencie wykonania KS całkowicie bezbronny. Do tego, jak pokazują dane, może być niewinny!!!! Zatem tylko szaleniec, niewolnik Złego może domagać się tej kary.

Michał Kamiński z ogolonym czerepem tak samo pusty, jak z lokami wieśniaka

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 23-04-2012

Pusta glaca,

Dla właściciela caca,

Szuka sobie podobnych,

Głupotą zasobnych,

Nie dostrzega, że się zeszmaca!

Dzięki Kaczyńskiemu poszedł do Europarlamentu

Taki sobie pośledni działacz z  ZChN wpisujący się w tzw. kulturę oralną, gdzie więcej się mówi niż czyta i myśli. Potrafi, owszem, generować słowa, które mają być jakimś tam przekazem. Ale to tylko pustka, sieczka, która jest właściwą dla niego strawą. Ci którzy odeszli z PiS widzą teraz swój błąd , a  Kaczyński gotowy jest ich przyjąć ponownie. Ostatnio nawet apelował do Zbigniewa Zbiory. Pokazał wielką klasę człowieka i polityka. Wzniósł się ponad osobiste urazy stawiając na pierwszym miejscu sprawy Polski. Posiadacz ogolonej glacy ( nie mówmy już  o jej zawartości) propozycji powrotu nie otrzymał i stąd te winogrona dla niego są kwaśne! I próbuje miernota kąsać Jarosława Kaczyńskiego bredząc o jakimś wyimaginowanym strachu szefa PiS przed Tuskiem. Jest akurat odwrotnie, dawny Kolego z ZChN! Przyjmij wyrazy współczucia z tego powodu, że tak nisko upadłeś. Twój problem polega na tym, ze nie potrafisz się podnieść. Zatem miłego czołgania się,  życzę.

Co bolesne w tym jest?

Ano to, że taki mędrzec jak Michał Kamiński, znajduje sobie podobnego mózgowca Morozowskiego, który przeprowadza z nim wywiad-rzekę. A niech tam! Ale proszę sobie wyobrazić, że wydano to jako, ha, ha,  książkę. Nie nazywałbym tego rzeką, lecz ze względu na długość, papierem toaletowym. Ale nie sądzę, by  Gargantua chciałby się nim podetrzeć.

Poczytalność Niesiołowskiego

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 21-04-2012

Dosyć już Waszych bredni,

Jesteście zwyczajnie wredni,

To nie znaczy, że Was nienawidzimy,

Choć razem na wódkę nie chodzimy,

Zwyczajnie, do rządzenia Polską jesteście kochani, nieodpowiedni!

Chory z nienawiści

Biedny człowiek nie dopuszcza do siebie takiej myśli i swoją chorobę – jest ona zresztą  cechą większości znaczących w swoim bagienku popaprańców – zarzuca ludziom z PiS, którzy domagają się rzeczy dlań  ( dla  całej PO) niewiarygodnej czyli wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Tylko ktoś niepoczytalny albo świadomie działający na szkodę Polski może twierdzić, że tragifarsa w wykonaniu MAK i tzw. komisja Millera cokolwiek w tej sprawie wyjaśniły. Tymczasem bardzo wiele przesłanek wskazuje, że to nie żadna losowa katastrofa tylko z premedytacją zaplanowany zamach. Nazywanie tego nonsensem, czy poddawanie w wątpliwość poczytalności Macierewicza nie zmienia przecież tej kwalifikacji. Znamienna sprawa, w czasach terroryzmu hipotezę zamachu wykluczono tuż po katastrofie. Na jakiej podstawie, pytam Was popaprane kałmuki?

Lokaje Moskwy z „nienawiści” uczynili oręż,  którym uderzają w oponentów, ale przecież to już stara zgrana karta i znany z psychologii mechanizm projekcji, łaskawy Panie Niesiołowski. Rozumni Polacy śmieją się  z Pana i z tych służących Wam mediom, w których redaktorzy, dziennikarze robią za pożytecznych idiotów.

„Nienawiścią” nie uciekniecie od niewygodnych dla Was pytań

Dlaczego rozdzielono wizyty Premiera i Prezydenta, dlaczego lot Prezydenta nie miał elementarnego zabezpieczenia BOR i wywiadu, co robił na wieży kontrolnej Rosjanin którego tam nie powinno być, dlaczego z owej wieży podawano polskim pilotom kłamliwe dane, dlaczego samolot i ciała ofiar uległy takiej niespotykanej dekompozycji, dlaczego podano do wiadomości że wszyscy zginęli, skoro nie prowadzono profesjonalnej akcji ratunkowej, dlaczego już w pierwszych chwilach  po katastrofie obwiniono polskich pilotów, dlaczego nie przeprowadzono rzetelnej sekcji zwłok, dlaczego minister Kopacz kłamała, że w sekcji uczestniczyli polscy specjaliści, dlaczego nie dopuszcza się do badań zwłok amerykańskich ekspertów, którzy potrafią ustalić czy w samolocie był wybuch, dlaczego kłamliwie wrzeszczano, że na pilotów była wywierana presja, a kokpicie przebywał gen. Błasik, dlaczego kłamano że samolot podchodził cztery razy do lądowania, dlaczego  ścięto słynną brzozę, dlaczego  niszczono wrak samolotu – jeden z głównych dowodów, dlaczego manipulowano zapisem w czarnych skrzynkach, dlaczego wraku i owych skrzynek nie mamy jeszcze w Polsce, dlaczego w ogóle śledztwo oddano w wyłączne łapska Rosjan, Panie Poczytalny ze swoją ferajną? Czyżbyście nie wiedzieli, do czego zdolny jest rosyjski reżim?. Tych „dlaczego”: jest dużo więcej i Polacy czekają na odpowiedź. Już dwa lata.

Czy PiS nienawidzi ludzi obecnej władzy?

Odpowiedź twierdząca jest kolejną brednią generowaną funkcyjnych z PO. Przecież to nasi bliźni, jakżeż więc mielibyśmy ich nienawidzić? Po bratersku miłujemy. Ale nie możemy zamykać oczu na ewidentne w naszych braciach deficyty moralne, patriotyczne, propaństwowe, intelektualne wreszcie. Nie może być naszej zgody na to, by tak obciążeni ludzie kierowali Polską. Czy to jest nienawiść, czy raczej troska o dobro wspólne, o wartości wyższe? Może to nawet nie ich wina, że tacy są. Ale na litość boską, dlaczego mają rządzić krajem? Dlaczego mamy pozwalać im na prowadzenie go do upadku?! Może jeszcze  klaskać, jak czynią to owi pożyteczni idioci z tej czy innej telewizji, rozgłośni, gazety?

Zamach na oświatę jest zamachem na naród

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 11-04-2012

W opalach polska oświata,

PO w roli jej kata,

Wykształcony i polski Polak niepotrzebny,

Realizują taki plan haniebny,

Chcą dać Polakom mata.

Mniej, znaczy więcej w MENnowskim belkocie

Mędrcy z PO-PSL realizujący niepolski przecież program  depolonizacji, wynarodowienia zaczynają wcielać w życie kolejne, radykalne zmiany w planach – cięcia ilości godzin, a tym samym w programach nauczania w polskich szkołach. Niechybnie sprawią one, że nasze szkoły przestaną wypełniać swoją konstytucyjną funkcję – nauczać i wychowywać. Polska szkoła straci to, co od wieków było jej atutem, chlubą, co pozwalało przetrwać trudne dla narodu dziesięciolecia, co sprawiało, że Polacy czuli się Polakami odpowiedzialnymi za Ojczyznę, że należeli do nie tak znowu  licznej w świecie grupy ludzi dobrze wykształconych świadomych siebie i swojej roli w otoczeniu.. Nie tylko dla europejskiego kołchozu Nowego Ładu  „polskość” wynoszona także z polskich szkół jest zadrą, solą w ślepiach jego członków. Z Polski trzeba wykorzenić poczucie narodowej odrębności, państwowości, suwerenności, niezależności Dalejże, zniszczmy polskość. Te polskość, którą tak podnosił, której strzegł prezydent Lech Kaczyński. Zniszczmy Polskę niszcząc jej edukację. Przecież już nie ma Prezydenta.

W 1989 w „ZNAKU” Donald Tusk pisał, choć się jej  jeszcze nie wyrzekał, że „polskość to nienormalność”, że „jest ona etosem pechowców, etosem przegranych i zarazem niepogodzonych ze swą przegraną. Wolność jest w nim wartością najwyższą, porywa się na czyny wielkie z mizernym zwykle skutkiem. Polskość w rzeczy samej jest nieadekwatną do ponurej rzeczywistości projekcją naszych zbiorowych kompleksów. Piękniejsza od Polski, jest ucieczką od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem.” Pozwolę sobie zauważyć, iż naród projektujący kompleksy nigdy nie byłby europejską potęgą, nie dawałby schronienia innowiercom, nie przetrwałby zaborów i sowieckiej okupacji,  Bardzo ciekawi mnie to,  w jakim stopniu, moim zdaniem mocno zaburzone  spojrzenie Tuska  na polskość pomogło mu zostać dwa razy premierem Polski. Czy dzisiaj, zgadzając się na drastyczne zmniejszenie liczby godzin nauczania  szczególnie  historii w szkołach,  Tusk  nie chce pozbycia się owej „nienormalności”? Ale kto pytał czy Polacy tego chcą? Uczeni , ha, ha, ha , z MEN wciskają kit, że przy znacząco  zmniejszonej liczbie godzin z historii, ta nauczana będzie „dogłębniej”. Absurd, kałmuki!

Wypatroszona oświata, czemu ma służyć?

Wiele razy, także tu pisałem, jakim ciosem w naród jest demontaż polskiej oświaty. To przyśpieszający wciąż proces. Jej rolę w społeczności doskonale rozumieli komuniści i dlatego, co niektórym może wydawać się paradoksem, ją hołubili. Nawet jeśli była wykorzystywana, jako narzędzie indoktrynacji, to i tak na jej polu, jako naród mamy zyski większe niż straty. Postkomuniści rządzący Polską realizując jakieś zamówienie przystąpili do wypatroszenia polskiej oświaty. Dobre nauczanie i wychowanie już nie jest jej celem. A co jest? Ano młody Polak jako tako mówiący, piszący, liczący, niekoniecznie świadomy swej polskiej tożsamości, będący doskonałą, tanią siłą roboczą dla międzynarodowych koncernów.

Tak, przygłupy głosujący na PO, to Wasi wybrańcy gotują Polsce i Polakom taki los. Swoimi brudnymi, oślizłymi łapskami zaczęli majstrować przy oświacie.

Tusk z Pawlakiem pokazali gdzie mają wyborców i cały naród!

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 30-03-2012

Przywódca nie wie, na czym przywództwo polega,

O kompromisy z Pawlakiem zabiega,

Na ojca Narodu się kreuje,

Choć czego dotknie- zepsuje,

Wreszcie Polka i Polak właściwie go postrzega.

Jasne, oni wiedzą lepiej, co dla narodu dobre

Wniosek „SOLIDARNOŚCI” o referendum w sprawie wieku emerytalnego Polaków odrzucono dzisiaj w Sejmie. Nic nie dało prawie półtora miliona zebranych pod nim podpisów ani protesty obywateli. „Wadza” przecież nie  od tego jest, aby słuchać ich propozycji albo co gorsza postulaty rodaków realizować. „Wadza” wie, co dla Kowalskiego i pani Kowalskiej jest najlepsze! „Wadza” ma „wadzę” dzierżyć i już! Zrozumiano?

A jeszcze przed wyborami kłamcy głosili, iż nie ma potrzeby wydłużać tego wieku. Polskie kobiety, którym mędrcy dołożyli 7 lat pracy chyba już na zawsze zapamiętają, kim są ludzie z PO i z PSL i czyich interesów pilnują – na pewno nie narodowych. Wodzeni są na pasku jakichś grup kapitałowych i dla nich, jak widać zrobią wszystko!

Bajania Tuska o jakości jego przywództwa

Wypowiedział był jedną ze swoich mądrości, że testem jakości przywództwa jest podejmowanie decyzji trudnych do zaakceptowania przez obywateli. I on właśnie podejmuje taką decyzję o wydłużeniu wieku emerytalnego do 67 lat i zrównania go dla kobiet i mężczyzn. Tyle tylko, że nie wspomniał o tym w czasie kampanii wyborczej. Nie zdaje sobie również sprawy, że obywatele doskonale wiedzą, że to nie żadne walory przywódcze Tuska pozwalają na wprowadzenie takiego absurdalnego rozwiązania, ale arytmetyka głosów w Sejmie – mędrcy dogadawszy się ze sobą mają większość i mogą przegłosować w Sejmie wszystko. I tak dobrze, że tej granicy wieku nie ustalili np., na 77 czy 87 lat!

Frymarczenie głosami to raczej jakaś parodia przywództwa. „Sami to zrobiliśmy” – tak według Lao-Tse ludzie powiedzą o dobrym przywódcy. O Panu, panie Premierze Polacy tego nie powiedzą. Jeśli cokolwiek, to coś w tym stylu : „Tusk z Pawlakiem zgotowali nam ten los”.

Panie ministrze Sikorski, niczego Pan „nie wytłumi”

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 30-03-2012

Pytań  nie wytłumicie,

Już po MAKowym hicie,

Bo prawda  jest blisko,

Samolot leciał nisko,

Na nic się zdało dowodów ukrycie.

Pytanie Jarosława Kaczyńskiego pozostanie aktualne

Nawet jeśli opublikujecie jakieś tam rozmowy między sobą. Brat Prezydenta nie pytał skąd Pan wiedział i katastrofie, tylko o to, na jakiej podstawie Pan twierdził tuż po tym straszliwym wydarzeniu, że wszyscy pasażerowie tupolewa zginęli. Nie mógł Pan przecież tego wywnioskować z rozmowy z ambasadorem Bahrem, który tak do Pana mówił: „No w tej chwili ja stoję, samolot jest całkowicie rozbity, stoimy w odległości 150 metrów, nie ma żadnego śladu życia, ugasili pożar, który był w przedniej części i to jest wszystko. Otoczone to jest już przez straż pożarną (…)” To, iż Bahr nie widział z tej odległości „żadnego śladu życia” nie znaczy bowiem, że wszyscy nie żyli. Utrata przytomności w związku z upadkiem nie jest tożsama ze śmiercią. Pan to chyba rozumie?

Czego jeszcze dowiedzieliśmy się od Bahra?

Zauważmy, że nie mówi on UWAGA nic o akcji ratowniczej. Strażacy ugasili pożar i co? No nie widać ratowników medycznych!!!! Dlaczego? Powinni wejść natychmiast, pożar był przecież w „przedniej części”. No, widać założono, że nikt nie miał prawa przeżyć. I widzi Pan, Panie ministrze, interesujące są przesłanki tego założenia! Zamachu nie robi się przecież po to, żeby ktoś przeżył. Chyba z takim zdaniem Pan się zgadza.

Palikot, cham numer dwa Rzeczpospolitej, obdziela swoim tytułem innych

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 27-03-2012

Cham w Sejmie się panoszy,

Morale i intelekt u niego paproszy,

Ale gebę drze na Polskę całą,

Bo ma grupę wyznawców niemałą,

Im dostarcza rozkoszy.

Degrengolada klowna i chama

Zacznijmy od tego, iż wielką narodową hańbą  jest to, że takie kuriozum jak Palikot weszło do polskiego Sejmu. To policzek, acz nieświadomy , wymierzony Polakom przez matołków głosujących na tego niedawnego klowna z PO. Teraz pracuje już na własny rachunek. Jako  moralne, intelektualne i każde inne zero ma czelność i tupet, by  Przewodniczącego Episkopatu Polski, arcybiskupa Józefa Michalina określić  chamem. Podejrzewam, że nawet wśród tych tumanów, co Palikota wybrali, wywołał tym, co najmniej niesmak. Normalna część społeczeństwa odwraca się z pogardą od tego typu wypowiedzi.

Niby to wszystko wiadomo

Jakaś  część rodaków to ludzie z olbrzymimi deficytami intelektualnymi, moralnymi i jakimi tam jeszcze, których łatwo „zagospodarowują” takie indywidua jak tytułowy bohater. A jednak ich przypominanie o sobie Polakom, takie jak ostatnie, napawa wielkim smutkiem, niczym  nowotworowa narośl na zdrowym ciele.

Ależ tak, to kolejny dowód na zdumiewającą ograniczoność i brak wyobraźni PO

Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 22-03-2012

Robi się grząsko pod łabami,

Ten i ów trzęsie portkamii,

Nowa krucjatą chcą się ratować,

Kościół szaleńczo zaatakować,

Ale ten poradzi sobie z osłami.

Pogoń za topniejącym elektoratem

Nie cofają się przed niczym, co pomogłoby im zyskać, choć parę tysięcy głosów. Uderzyli, więc w antykościelną nutę, na której chyba nawet komuna nie grała tak zapamiętale. Oto przymierzają się do likwidacji Funduszu Kościelnego i zastąpienia go dobrowolnym odpisem  0,3% od podatku z nadzieją, ze jakaś tam część Polaków go nie da Kościołowi. Otóż, to że pewna grupa ludzi : ateistów, agnostyków czy zwyczajnie niegramotnych, podlegających medialnym wpływom  osobników go nie przekaże, to wiadomo z góry, tak samo jak to, że, no nie bójmy się tego określenia, prawdziwy katolicy, dokonają  odpisu. Mędrcy z PO tuszą, ze ta druga grupa będzie znacząco mniejsza niż spodziewana. Nie pierwszy raz się pomylą, jeśli ten ich pomysł wejdzie w życie. W istocie idzie o te same pieniądze, bo przekazywanie ich na Fundusz z budżetu państwa to też przecież głównie z podatków. Ale PO chodzi o to by zwyczajnie podbechtać antykościelne nastroje, od których przecież nasze społeczeństwo wolne nie jest. Gdyby popaprańcy mieli choć odrobinę wiedzy i wyobraźni, jasno by zobaczyli, że forsowaniu swojego „pomysła” więcej stracą niż zyskają – to akurat dobrze.

Przecież to komuniści, nieważne czy typu rzodkiewki, powołali Fundusz Kościelny

Stosowną ustawą z 1950! Nawet oni mieli świadomość, że Kościołowi należy się jakieś zadośćuczynienie za znacjonalizowane, czytaj zrabowane,  dobra. Zresztą nie tylko o Kościół katolicki tu idzie, bo z funduszu korzysta ok. 160 związków wyznaniowych o prawnie uregulowanym statusie. Zamysł był taki, że środki na fundusz miały pochodzić z dochodów zrabowanych przez PRL nieruchomości kościelnych.. I byłyby to dochody wielokrotnie większe niż kwota ok. 80 mln zł. przekazywana teraz z budżetu. Problem w tym, że  do tej pory nie pofatygowano się, by zagrabione dobra kościelne zinwentaryzować. Świadczenia obecne są na mocy konkordatu i próba ich likwidacji, co zapowiada , a jakże, Boni, byłaby chyba złamaniem jego postanowień. No, na takie bezprawie nawet komuniści się nie ważyli. Boni oznajmia, ale druga strona o zdanie pytana nie jest!

Łotrem jest, kto z Kościołem walczy

Łotrzy z Departamentu IV, z wywiadu i z kontrwywiadu PRL zawzięcie zwalczali Kościół, nierzadko uciekając się nawet do morderstw! Czy osiągnęli swój cel? Nie, bo obywatele posłuszni byli zawołaniu więzionego Stefana Kardynała Wyszyńskiego:” źle się wyrzekać buntu przeciw łotrom” . Wydawałoby się, ze dzisiaj w rządowych kręgach owych łotrów nie ma. Owszem, są, o czym dowodnie świadczy manipulacja przy Funduszu Kościelnym.. Tylko że my, obywatele, nie wyrzekliśmy się owego buntu, Panie i Panowie z Platformy, czort wie z jakiej racji, Obywatelskiej.