Migawki - publicystyka, polityka

Obrzydliwość politykierstwa : targi, kupczenie, coś za coś, a gdzie Polska?

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 31-03-2008

 

Dlaczego PiS zmiękło?

Oto Gosiewski zapowiada, że PiS będzie głosowało za Traktatem Lizbońskim. Oczywiście nic za darmo i teraz klub PiS czeka „na pewną ważną deklarację ze strony premiera”. Może prościej byłoby tę deklarację już mieć,zanim zrezygnowało się ze swojego stanowiska, Panie pośle Gosiewski, co? Po ratyfikacji Traktatu, może Pan sobie czekać, a PO będzie się tylko cieszyć, jak wystrychnęła Was na dudka.

 

Nie można wykluczyć,że spór wokół Traktatu, był tylko perfidną grą

To jest przerażające, ale łatwość, jaką PiS odeszło od swojego wcześniejszego stanowiska wskazuje, że owa gra była prawdopodobna. W rzeczywistości panowie wybrańcy narodu od początku wiedzieli, że przyjmą ratyfikację w wersji rządowej, maluczkim zaś rzucą na otarcie łez markowany spór. No i ten scenariusz chyba się realizuje!

 

Czy jest w Polsce partia broniąca interesu narodowego?

Zawsze (od momentu gdy było ) uważałem, że jest nią PiS ale ostatnie wydarzenia wokół Traktatu pokazują , że niekoniecznie tak jest. Jeśli to,co nie daj Boże, prawda, to w Polsce, niestety, takowej partii w parlamencie nie ma! No co? Straszliwa konstatacja! Ale jeszcze wierzę w PiS, chociaż zaczynam powoli sądzić, że do realizacji jego programu, brakuje mu, po prostu,  kompetentnych ludzi. To jest tak samo przerażające!

Ha, zapytajmy bezczelnie: do kogo ta miłość, Panie Premierze?

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 30-03-2008

Miłosne wyznanie Premiera

Miłość do Ojczyzny? Hm, jeśli tak, to dlaczego nie chce Pan Premier ustawowych gwarancji, że nie odejdziemy od Joaniny i nie przyjmiemy w całości Karty Praw Podstawowych? To jest Pańska miłość? Czy mógłby Pan Premier wskazać jej przedmiot, bo Polska, w świetle powyższego, nim chyba nie jest? Na czym dokładnie polegała Pańska „strategia miłości” w Juracie?

 

Słowa, słowa, słowa

A gdzie sens wyznań polityków? Niby wszyscy chcą, gdy ich słuchać, dobra dla Polski, ale przecież tym dobrem  nie jest zmniejszanie naszego znaczenia w Unii, jak również godzenie się na unijną ingerencję w kwestiach naszej moralności publicznej, czy praw własności, do czego prowadzi Krata Praw Podstawowych. Platforma niech więc nie „ściemnia”, bo to, czego chce, a dokładniej co dopuszcza – odejście od Joaniny i przyjęcie Karty bez zastrzeżeń –żadnym dobrem dla Polski nie jest! Polacy już o tym doskonale wiedzą!

 

A Sejm? Ilu w nim Synów i Córek ma Ojczyzna?

No, poczekajmy na wtorek, wtedy ma odbyć się jego posiedzenie.Ale tu i jedni ( ratyfikacja w wersji rządowej), i drudzy ( ratyfikacja z ustawowymi zabezpieczeniami proponowanymi przez PiS ) oczekują, że posłowie staną na „wysokości zadania”. A owa wysokość to po prostu dobro Ojczyzny! Być może  we wtorek właśnie zobaczymy ilu Synów i Córek ma Ona w Sejmie RP. Czy wystarczająco wielu?

Helskie przecieki; nie wierzę w koniec PiS

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 29-03-2008

Prezydent Lech Kaczyński nie mógł przecież wstąpić do Platformy 

Jeżeli są prawdziwe, to znaczyłoby, że prezydent Lech Kaczyński stracił instynkt samozachowawczy i już dzisiaj oddaje prezydenturę następnej kadencji komuś z obozu liberałów. Oto życzliwi ( RFM FM ) informują ,że Prezydent zgodził się na  rządową propozycję w sprawie Traktatu, która nie uwzględnia zabezpieczeń proponowanych przez PiS.

Lech Kaczyński to chyba nie PiS 

Wypadałoby jeszcze rozstrzygnąć czy Lech Kaczyński, to tyle co cały PiS? Co się stało ze stanowiskiem Prawa i Sprawiedliwości, że wystarczyło parę godzin rozmowy w Juracie, by o nim zapomniano? To posłowie nie mają nic do powiedzenia i żywotną dla Polski sprawę ratyfikacji Traktatu rozstrzyga Prezydent z Premierem?!

Nie wierzę

Trudno wprost uwierzyć, że PiS popełniłoby drugi (pierwszy to przyśpieszone wybory) , tak kardynalny, tak drogo Polskę kosztujący błąd. Jeśli wystraszyło się referendum, to znaczyłoby, że z odzyskaniem władzy może się pożegnać i najlepiej samorozwiązać się  „przekazując”  swoich byłych członków Platformie.

 

Nie mogę uwierzyć w taki koniec PiS. Czekam na oficjalne stanowisko w kwestii rozmów Kaczyński – Tusk.

Podwyżki powinny zmieść PO

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 28-03-2008

Zdrożeje żywność

Zapowiada to w końcu minister rolnictwa Artur Ławniczak,asekurujący się stwierdzeniem o globalnym wzroście cen żywności. Problem w tym, że ceny te będą rosły szybciej niż nasze płace. I niestety, jest to „zasługa” chorego na zysk systemu pośrednictwa w produkcji i dystrybucji żywności. Jest ze wszech miar patologiczną sytuacja, że rolnik np.  za kilo żywca dostaje powiedzmy ok. 3,5 zł , amy w sklepie płacimy pięć, sześć albo więcej razy tyle za mięso i jego przetwory. Spoko, jest zrozumiałe, że kilo żywca , to nie kilo mięsa w sklepie,ale taka różnica w cenie, jest nieuzasadniona, zwłaszcza, że producenci mają opanowane do perfekcji robienie przykładowo z  rzeczywistego kilograma  szynki, półtora kilograma lub więcej szynki, jako produktu sklepowego! Dostaje w d..ę i rolnik, od którego biorą niemal za bezcen,i konsument z którego pośrednicy zdzierają ile wlezie! W tej sytuacji rząd powinien przedsięwziąć środki, które będą skutecznie przeciwdziałać wzrostowi cen żywności. Ba, ale nie zrobi tego rząd liberałów, dla których zysk jest jedyną wartością!

Realny wzrost żywność i  ma wynieść w 2008 r. 10-15% procent. Komu otyle wzrosną renty, emerytury, płace?!

  Prawdopodobne są wzrosty cen energii

„Rzeczpospolita” podaje, że już od maja za energię możemy płacić o ok. 5% więcej, za wodę ok. 8% więcej. Dodajmy do tego ceny żywności!Czyj portfel to wytrzyma?

  Gorzej znaczy lepiej?

No były zapowiedzi wyborcze, że pod rządami PO  będzie się żyło lepiej. Ha, dla kogo lepiej?Dla klasy właścicieli! Kilku procent społeczeństwa żyjącego kosztem milionów pracowników najemnych, emerytów i rencistów.

  Czy tego chcieli wyborcy oddając rządy Platformie? Czy już wystarczająco przejrzeli na oczy i widzą swój niewybaczalny błąd?! Niejedna ekipa rządowa „przejechała” się w Polsce na podwyżkach. Czy z tą będzie podobnie?

Ciemniacy nigdy nie potrzebowali autorytetów

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 27-03-2008

Twórcy, ludzie kultury wystosowali do Premiera apel w sprawie planowanej przez PO likwidacji abonamentu RTV trafnie argumentując w nim, że „abonament jest najuczciwszym sposobem finansowania mediów publicznych” i sprzeciwiając się ich prywatyzacji. Wskazali także, że „ jeśli rząd chce ulżyć obywatelom i finansować media publiczne z budżetu Państwa, może pozwolić odpisywać abonament od podatków, zamiast uzależniać publiczne radio i telewizję od rządowej administracji Można by sądzić, że argumenty będą zrozumiałe dla reformatorów z Platformy, którzy przygotowują grunt właśnie pod prywatyzację Polskiego Radia i Telewizji – chcą widać wywiązać się ze zobowiązań jakie zaciągnęli wobec nadawców prywatnych, dzięki którym, udało się, ku zaskoczeniu wszystkich ludzi myślących, Platformie wygrać wybory. Hm, zrozumiałe może, choć dla nie których jej działaczy, i są , ale zobowiązania ważniejsze.

  To dlatego szef klubu PO Zbigniew Chlebowski w sposób sobie właściwy ustosunkowuje się do listu autorytetów tej miary , co Andrzej Wajda, Krzysztof Penderecki, Julia Hartwig i wyrzuca z siebie słowa :”Żadne autorytety w tej sprawie nas nie przekonają (…), bo ja się dziwię, że autorytety stają dzisiaj po stronie tak upolitycznionych mediów publicznych“. Pomijam tu kulturę wypowiedzi Chlebowskiego. Pragnę tylko zwrócić uwagę na jego przewrotność. Oto według niego, i Platformy, RTV  utrzymywane z abonamentu są bardziej upolitycznione, niż te mające być utrzymywane z budżetu!!!!Znacie Państwo większy absurd?

Najpierw z abonamentu mają być zwolnieni emeryci i renciści, a do roku 2009 wszyscy. Daty prywatyzacji RTV nie podają, ale nastąpiłaby ona pewnie niebawem. Pozostaje mieć, wcale nie płonną nadzieję, że do tego czasu po Platformie, jako ugrupowaniu rządzącym, pozostanie tylko przykre wspomnienie.

Gdzie nas mają posłowie i swój etos, jeśli coś takiego jest?

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 26-03-2008

Na Wiejskiej debata nad reformą służby zdrowia, a sala plenarna Sejmu prawie pusta; gdzieniegdzie siedzą znudzeni wybrańcy narodu. A gdzie reszta? Na korytarzach? Ilu? Co zresztą mają tam robić jak debata w sali?

 

Zgadza się, to nie pierwszy raz tak wyglądają „obrady” ,ale po raz kolejny mamy dowód , że większość posłów nie powinna nigdy w parlamencie się znaleźć z prostego powodu : nie nadaje się do pracy parlamentarnej z racji rozlicznych deficytów osobowościowych, umysłowych, społecznych. Za co biorą tak grube pieniądze z państwowej kasy?! Czy jest szansa, że ta farsa kiedyś Polsce się  skończy?

  Zamiast o służbie zdrowia wolą pieprzyć np. o konieczności kamer na sejmowym basenie i bezprzewodowym dostępie do Internetu z pokoi sejmowych, zmianie wystroju sejmowej kaplicy. A cóż takie tuzy umysłu mogą robić w Internecie?

  A zdrowie? No cóż , dalej te mózgi chcą sięgać do prywatnej kieszeni pacjenta, a nie do kieszeni budżetowej. Przecież nie będą jej uszczuplać, skoro sami, tak bezproduktywnie w niej siedzą! Tylko, że my pacjenci, chcemy opieki zdrowotnej za niemałe, obowiązkowe  składkowe pieniądze zabierane z naszych pensji! Jak brak pieniędzy, to w pierwszym rzędzie zrezygnować trzeba z pasożytów posłów!

 

Premier Olszewski i Wildstein trafili w sedno

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 25-03-2008

Były premier rządu RP, obecnie szef Komisji Weryfikacyjnej WSI Jan Olszewski stwierdził, że w Polsce trwa  „medialna kampania oczerniania komisji, w ramach szeroko zakrojonej operacji policyjno-politycznej”. Można tu jedynie dodać, iż owa nagonka dotyczy nie tylko Komisji, ale wszystkich i wszystkiego, co w jakikolwiek sposób związane jest IV Rzeczpospolitą. Trudne o lepsze określenie tej trwającej od paru miesięcy akcji, która wśród patriotycznie nastawionych Polaków budzi obrzydzenie. Jakie media w niej uczestniczą? Hm, łatwiej wskazać te, które nie biorą w tym udziału. Gazeta Wyborcza i jej „trzódka” – określenie Wildsteina, przewodzą tej operacji.

  Bronisław Wildstein obnaża działania Adama Michnika,który tak lubił się stroić w szaty moralisty i wychowawcy Narodu : „Czy Adam Michnik jest antysemitą? Nie, choć robi dużo, aby antysemityzm w Polsce się odrodził. Działaniem w tym kierunku jest posługiwanie się pałką antysemityzmu w celu załatwienia swoich przeciwników.”. To chyba największa broń pana Adama i rzesz jego wyznawców.Wywiad którego udzielił „Le Monde” nie jest tylko, co słusznie sugeruje Wildstein, donosem na „Rzeczpospolitą” oskarżaną o rzekomy  antysemityzm, ale na Rzeczpospolitą Polską, której te zarzuty środowisko Michnika niesłusznie stawia od lat. W jakim celu? Ba, antysemityzm stał się dla nich prymitywną pałką do załatwiania porachunków.Dla Michnika nią  się stał ? Ha, był tym wyszukanym narzędziem od zawsze!

  Tak oto Michnik dowiódł, iż  donosicielem jest !

 

Medialne dzielenie PiSu przez upadającą Platformę

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 24-03-2008

 

Przez kogo? No jakże, przez Platformę, która ustami Gowina urastającego do rangi jej naczelnego ideologa już dzieli PiS na trzy formacje „Rdzeń skupiony wokół braci Kaczyńskich będzie miał 10-12 proc. poparcia. Jakieś ugrupowanie wyłoni się też na radykalnej prawicy i zapewne jakaś partia między PO a PiS. Przyznam, że ta ostatnia interesuje mnie najbardziej.”

 

Hm, z każdą partią może stać się  coś, co przypominałoby marzenia Gowina , w pierwszym rzędzie z samą Platformą, ale mnie wręcz  śmieszy ta prymitywna próba medialnego załatwienia przeciwnika politycznego, to nieudolne kreowanie podziałów w nieswojej partii, to budowanie świadomości nieświadomych niczego wyborców. Naturalnie, chodzi o określoną , dobrze zdefiniowaną ich grupę, o osoby, które zbyt często rozumem się nie posługują – czy to dlatego, że tego nie potrafią, czy dlatego, że mają go bardzo niewiele.

 

A prawda jest taka, że PiS musi istnieć, żeby Polska była Polską. Mało tego, musi jak najszybciej przejąć władzę, by uchronić Polskę i Polaków przez rozpuszczeniem się w unijnej magmie.

 

I dlatego PiS istnieć będzie, i dlatego na władzę jest skazane, towarzysze z PO. Możecie już przygotowywać się do ewakuacji – tu jesteście dobrzy. Tylko tu.

Rada Europy nie może wzywać do mordowania nienarodzonych!

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 23-03-2008

Jej przygotowywany apel mający
wzywać Polskę do legalizacji aborcji, narusza kodeks karny i z urzędu powinno być
wszczęte śledztwo w tej sprawie. Wyjaśniałem już kiedyś, że aborcja to eufemizm,
pod którym próbuje się ukryć zabijanie istot najbardziej bezbronnych na  świecie – dzieci pod sercem matki!

 

Za czasów PRL wymordowano w ten
sposób miliony Polaków, tak więc Radzie Europy, jeśli już inne argumenty do
niej nie trafiają, można powiedzieć, że u nas limit mordów płodów jest  wyczerpany na najbliższe stulecie. Do tej pory Polska broczy krwią niewinnych ludzi!

 

A poza tym w Polsce, która
przeżyła hekatombę niemieckich i bolszewickich  morderstw, ludobójstwa,wezwanie do mordowania nienarodzonych,
jest haniebnym, piekielnym szyderstwem. Kalaniem człowieczeństwa! Takiej Europy nie zaakceptujemy nigdy.

„Wprost” i Pentor opowiadają dowcipy

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 22-03-2008

Ale kiepskie i nie na  czasie. Święta idą, a oni raczą nas dyrdymałami,
że na PO głosowałby co drugi ankietowany, zaś na PiS tylko co czwarty. Podobnie
z wyborami prezydenckimi : Tusk miałby 41% zaś obecny Prezydent 18% głosów.

 

Jak grubymi nićmi szyte są te
bzdury pseudo specjalistów od socjotechniki! Ludzie już drugi raz nie będą
mieli obaw, by znaleźć się w sondażowej mniejszości – obciachem staje się
sondażowa większość. Co jej zawdzięczamy, widoczne jest gołym okiem i
portfelem.  Nie jest wykluczone, że
niedługo dobije  do 95% albo i więcej.  Ha, ha. Skąd my to znamy?