Migawki - publicystyka, polityka

Fantasmagorie, może mocno wczorajszego, Kalisza są, w istocie, naigrawaniem się z Palikota i z Platformy

Kategoria (Bez kategorii), Józef Zawadzki 31-05-2009

Podzielił się nimi z rodakami w “Kawie na ławę”
Wychodzi mu, przy pewnych założeniach, że Janusz Palikot zostanie premierem. A jakież to założenia? Utopijne. Pierwsze: Platforma wygra wybory parlamentarne. Drugie : Donald Tusk zostanie prezydentem. Czyż to nie  tylko  nader luźny kontakt z rzeczywistością mógłby choć w nikłym stopniu usprawiedliwiać te założenia?

A gdzie to naigrawanie się?
No tu. Gdyby przyjąć, że żartobliwe założenia Ryszarda Kalisza się ziszczają, to przecież policzkiem dla całej Platformy, dla całej klasy politycznej, byłoby sięgnięcie takiego kogoś, jak Janusz Palikot po przywództwo w tej partii. Znaczyłoby to, że polityczny klown, człowiek z niejasnymi operacjami finansowymi w rajach podatkowych jest lepszy, ha, ha , od pozostałych członków!!!! Mimo wszystko, w aż tak wielkim upadku PO chyba nie jest?