|
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 09-06-2010
Toczą pianę z pyska,
Z ich ślep nienawiść błyska,
Już wiedzą, że nic nie poradzą,
Imponderabiliom rady nie dadzą,
W Kaczyńskim Naród znowu tylko zyska!
Wścieklizna przeciwników Jarosława Kaczyńskiego bezsilną jest
Poetycki Wenderlich powłuje się się na trwałość plażowego śniegu ( cholera, ile musiał wypić) w lipcu mówiąc o rzekomej przemianie Jarosława Kaczyńskiego, wschodząca dla płci pięknej gwiazdeczka Arłukowicz nazywa to „lekką korektą wizerunku”, zaś PSL-owski mózg ( trochę na wyrost to powiedziane) mówi, ha, ha o jego „banalności haseł” . Wszystkich tych „mózgowców” łączy jedno : świadomość, że następnym prezydentem Najjaśniejszej będzie Jarosław Kaczyński, bliźniak tego, który tragicznie zginał w katastrofie Katyń II i bezsiła w przeszkodzeniu mu w tym! Przypominają tu niejakiego Palikota, platformeskiego klauna, który dzisiaj w Lublinie wziął w pysk, jak w kaczą d.pę.
Możemy być już spokojni
Toczenie piany przez owych „mózgowców” jest miarodajnym wskaźnikiem tego, że wygramy, że Jarosław Kaczyński, który pozostaje tym samym Jarosławem Kaczyńskim, co w przypływie oświecenia ( to jeszcze nie Budda) przyznał sam Tusk, zastąpi na urzędzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jeszcze Polska nie zginęła!
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 08-06-2010
Wibrator Spec znowu głos daje,
Widać nie tylko jemu rozumu nie staje,
On wzmianki nie wart żadnej,
Choć nie ma drugiej osoby tak szkaradnej,
Ale to PO od niego w twarz dostaje!
Jaki jest Palikot każdy widzi i słyszy
Jego karłowatość moralna nie budzi wątpliwości, pytanie o rozum też jest retoryczne i nie warto byłoby zajmować się przypadkiem pod kryptonimem „Palikot”, gdyby nie to, że miłościwie nam panująca partia mieniąca się, czort wie dlaczego, obywatelską znowu zaczęła posługiwać tym swoim klaunem w kampanii wyborczej Diamentowego Bronka. To też może sobie robić, Komorowskiemu tym tylko zaszkodzi. A zatem w czym rzecz? Ano w tym, że owy klaun, specjalista od wibratorów wyciera sobie gębę przyszłym prezydentem RP, Jarosławem Kaczyńskim. W związku z tym powiem, co następuje. Otóż, stan psychiczny platformerskiego klauna od dawna, może od zawsze, powinien być przedmiotem badań specjalistów klinicznych. Jest to tym gorsze , dla niego, że traumy żadnej nie przeżył, jeśli nie liczyć operacji finasowych, które w normalnym kraju dyskwalifikują polityka czy też zostawienia żony. Nasuwa się wniosek, że u Palikota mierzwa psychiczna, intelektualna, moralna, to stan nieuleczalny.
Co taki Palikot może zrobić Kaczyńskiemu?
No nic, bo dzieli go od niego nie tylko intelektualna przepaść. Tyle chciałem powiedzieć również w kontekście roli PO w zażegnaniu wojny „polsko-polskiej” . Wstydźcie się Panie i Panowie posłowie, za swojego klauna. Ba, ale gdzie w Platformie jest wstyd?
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 08-06-2010
Powodzianie wizyt vipów nie potrzebują,
Ci niepotrzebnie czas i pieniądze marnują,
Zamiast budżet nowelizować,
Kampanię wyborczą wolą organizować
I jeszcze na opozycję plują!
Ani z jednej, ani z drugiej
Co do pierwszej, to wie, że śledczych rosyjskich na prawdę o katastrofie smoleńskiej nie stać, co udowadniają każdego dnia, poczynając od momentu kiedy się ona wydarzyła. Przyszły prezydent RP, następca swojego brata bliźniaka wie, że to wyjaśnią służby polskie, i to już niedługo. Wie również, że do odpowiedzialności, prawdopodobnie i karnej, zostaną pociągnięci wszyscy ci z MON i z rządu, co odpowiadają za właściwe przygotowanie przelotów głowy państwa. Ostatniego lotu, niestety, nie przygotowano właściwie i jakąś część odpowiedzialności, jako premier, ponosi również Pan, choć do tej pory jakoś nie trafiło to do Pańskiej świadomości, a może zdążył już Pan ten fakt z niej wyprzeć. Ale takiego wyparcia nie uczynią rodacy, Panie Premierze. Nie zrobił Pan, niestety nic, by prowadzone śledztwo w sprawie katastrofy dawało chociaż cień szansy na jej wyjaśnienie, a to, co Pan w tej sprawie uczynił tę szansę odebrało całkowicie. To, że Pan ucieka od tego, nie zmienia faktu, że tak jest.
Zaś co drugiej tragedii jaką jest powódź, to Jarosław Kaczyński, wbrew temu co Pan był łaskawy mu zarzucić, też nie wykorzystuje jej w kampanii wyborczej, czego nie można powiedzieć o Panu , Panie Premierze i o Pańskim kandydacie na prezydenta. Owszem, jeździcie do powodzian to tu, to tam, żeby pokazać się w telewizji, jacy do gospodarze jesteście. Według Was to jest pomoc powodzianom. A oni nie chcą takich pokazówek, czekają na finansowe wsparcie, które, jak uważa przyszły prezydent Polski Jarosław Kaczyński jest za małe i mogłoby być większe, gdyby Pan działał w tej sprawie lepiej. Uwaga brata Lecha Kaczyńskiego o tym, że jako premier , w obliczu tragedii powodzi doprowadziłby do nowelizacji budżetu jest jak najbardziej właściwa , a Pan powinien z pokorą ją przyjąć i nie nazywać tego „marudzeniem”.
Tu jest pies pogrzebany
Polska potrzebuje polityków, mężów stanu. I ma polityka, męża stanu, Jarosława Kaczyńskiego. A reszta? Tu właśnie jest problem, że w większości to tylko politykierzy i mam wrażenie, że w Pańskiej partii, Platformie, która jako żywo nie wiem dlaczego, „obywatelska”, jest ich prawie 100%. Wam, w tej PO się wydaje, że rządzenie polega na mówieniu, obiecywaniu, zachwycaniu się preparowanymi sondażami, na legislacyjnym nicnierobieniu, na braku obronny interesu Polski na arenie międzynarodowej i.t.p. Ale to jest właśnie zaprzeczenie rządzenia, Panie Premierze i naród musi Was z tego rozliczyć. I to już w najbliższych wyborach. Może ten naród właśnie oszczędzi drugiej tury i Jarosław Kaczyński, którego tak zaciekle Pan, i Pańska formacja zwalcza, jak ś,p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, już po pierwszej turze zastąpi Brata.
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 07-06-2010
Złapano tych, co konto ofiary oczyścili,
Ale łapiący kogoś widać urazili,
MSW rosyjskie ostro dementuje,
Medalami Komorowskiego rzecz kwituje,
Znamy tych, co nie tylko honor utracili.
Szok pierwszy
Rzecznik rządu RP poinformował, że we współpracy ABW z rosyjskimi służbami specjalnymi zatrzymano funkcjonariuszy rosyjskiej grupy antyterrorystycznej, którzy jak hieny, ogołocili konto jednej z ofiar katastrofy Andrzeja Przewoźnika. Sprawcy mieli czekać w areszcie na osądzenie i pewne skazanie za popełniony odrażający, haniebny czyn.
Szok drugi
Dzisiaj MSW Rosji stwierdza, że żadnych zatrzymań tego nie było, a oskarżenie wobec smoleńskich funkcjonariuszy jest, uwaga, bluźniercze! No przecież. W końcu tam pracują same kryształy. Może i diamenty? W takim razie kogo zatrzymały nasze i rosyjskie służby?
Szok trzeci
To samo MSW podaje, że nie kto inny tylko sam Komorowski, marszałek Sejmu RP i przypadkowo pełniący obowiązki prezydenta nadał czterem funkcjonariuszom – sugestia że tym samym, którzy są oskarżani, wysokie odznaczenia państwowe „za prace przy likwidowaniu następstw katastrofy i wyjaśnianiu jej okoliczności”. Mój Boże, za co? Co wyjaśnili i kiedy? Następstwa jakieś zlikwidowali? Może chodzi o te walające się wszędzie resztki rzeczy osobistych ofiar? Zobaczymy, co jeszcze znajdą tam nasi archeologowie. Toż to kolejny, dyskwalifikujący po wieczne czas krok Diamentowego Bronka, który, o Niebiosa, chce zastąpić Lecha Kaczyńskiego! No, kto zagłosuje na niego?
Wnioski
Oto kolejny, w bardzo krótkim czasie, dowód na to, że rosyjskim służbom specjalnym nie można ufać ani za grosz, ani za kopiejkę! Polacy mający rozum i pamięć nie mogą im ufać. A rządowi? Ha, no zaufali. Do tego trąbili o tym naokoło. Czego im, w takim razie, zabrakło?
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 06-06-2010
Co ten trzeci robił na wieży,
I skąd przybył taki świeży?
Ale śledczy nie tropią jego śladu,
Choć może to as jakiegoś wywiadu,
Tak, tak, przyczyna w kontroli lotu leży.
Cios pierwszy
O godzinie 8:39:35 polski rządowy tupolew zerwał linię energetyczną wysokiego napięcia – w każdym razie tak podał smoleński urząd Energo, bo to chyba łatwo stwierdzić, kiedy takie zerwanie nastąpiło. Ale oto pojawia się problem tego typu, że o tej godzinie, co pokazują nawet stenogramy i co pokazywały urządzenia pokładowe samolot był na wysokości 400M!!!! Tak bolszych słupów energetycznych nie mają nawet w Rosji. Kable wiszą 20 razy niżej! Oto dowód, że wskazania urządzeń pokładowych były przekłamane!!!! Wystraczy! Kto zakłócił ich pracę?
Cios drugi
Jak podaje „Fakt” przesłuchiwani jako świadkowie kontrolerzy z wieży zeznali, że w pomieszczeniu znajdował się z nimi tajemniczy ktoś trzeci. Problem w tym, że prokuratura zaciągnęła nad tym trzecim zasłonę milczenia i opóźnia przesłuchanie przez Polaków owych kontrolerów. Rzecz o zupełnie kapitalnym znaczeniu. Kim był ten trzeci? Podobno podano nawet jego nazwisko. Oficer spec służb? Jakie miał zadanie? I dlaczego Rosjanie o nim milczą i nam, jak na razie, nie pozwolili się nim zająć?
A co nasi wielcy?
Ha, no ufają. Bezgranicznie ufają! Komu i dlaczego? Czy nie powinniśmy ich z tego zaufania rozliczyć? Ma ono przecież wszelkie cechy zdrady polskiej racji stanu. Czyż nie?
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 05-06-2010
Dla nich be jest gaz łupkowy,
Zagrożony kontrakt miliardowy,
Ale dlaczego w to Diamentowy Bronek wchodzi?
Wody zejdą do Bałtyku – tak mówi o powodzi,
Czy z niego kandydat kabaretowy?
Diamentowy Bronek w służbie Gazpromu?
Wśród wielu bogactw, jakimi natura obdarzyła ten fragmencik globu należący do Polski jest również gaz łupkowy i to w ilościach takich, które pozwolą na uniezależnienie się od importu drogiego gazu rosyjskiego, a nawet uczynią z nas eksportera tego ważnego surowca energetycznego. Nic, tylko się cieszyć i jak najszybciej zacząć te złoża eksploatować – swoją drogą powinny to robić głównie polskie koncerny, a nie zagraniczne. Tylko, że taka sytuacja mocno nie w smak panującemu w Rosji Gazpromowi ( są tacy, co mówią, że Rassija jest tylko dodatkiem do Gazpromu), który straciłby na Polsce miliardowe kontrakty na całe dziesięciolecia. I okazało się, że niejaki Bronisław Komorowski, kandydat PO na urząd prezydenta RP właściwie wystąpił w Londynie na spotkaniu wyborczym, jako rzecznik rosyjskiego potentata paliwowego. Wyrzekł był, oprócz wielu innych niedorzeczności, że wydobycie tego gazu u nas doprowadziłoby do „dewastacji obszarów krajobrazowych”, czym wprawił w najwyższe zdumienie nawet kolegów ze swojej partii . W USA bowiem taki gaz wydobywają, a ich środowisko ma się znacznie lepiej, niż w wydobywającej „zwykły” gaz Rosji czy nawet, w wielu miejscach nasze!
Czyżby Komorowski pracował tak jak Schroeder
Ha, no ale tamten z Gazpromem się spiknął po skończeniu kariery politycznej. Hm, a kto powiedział, że rzecznikowanie przez Komorowskiego Gazpromowi nie jest realizacją planu B wobec rychłego zejścia ze sceny politycznej? Problem tylko w tym, że i A – aktualnie znaczący, co prawda tylko w PO, polityk i B realizowane są jednocześnie. I gdzie tu interes narodowy? Ha, ha, interes jest, ale czy musi być narodowy?
Czy ktoś taki, jak Komorowski może być prezydentem Polski?
No, kogoś pewnie trzymają się kiepskie żarty!
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 03-06-2010
Głupek niezdolny do myślenia
Ma niewiele do zrobienia,
Innych tubę z siebie czyni
Wszak głupota jego władczyni,
Ale źli potrzebują go, jak zbawienia.
Głupki grupy pierwszej
Należą tu ci wszyscy, co z przyczyn organicznych są niezdolni do samodzielnego myślenia i stają się, nawet nieświadomie, boć wpływu na to nie mają ze względu na swoje ograniczenie, tubami tego wszystkiego, co gdzieś zasłyszą, zobaczą, co dla nich staje się objawieniem i w co głęboko wierzą. Ludzie ci mogą wzbudzać jedynie politowanie i nikt poważnie nie bierze ich stanowiska, wypowiedzi, bo przecież na to nie zasługują.
Głupki grupy drugiej
Ci mają już trochę w czerepach oleju, potrafią coś nawet powiedzieć czy napisać od siebie, ale jest to bez żadnej wartości, bo nie ma fundamentów analitycznych informacji na bazie których to coś wyprodukowali. Ale sądzą, a jakże, że mają w posiadaniu kamień filozoficzny i to co popełnili jest najprawdziwszą z prawd.
Głupki z grupy trzeciej
Oleju mają najwięcej, czasem nawet są wykształceni, ale ich intelekt nie ma oparcia w żadnych wartościach. Oni są okaleczeni aksjologicznie, podobnie jak ci pierwsi organicznie. Dlatego to, co produkują czy to w mowie, czy na piśmie, choć ma pozory jakiegoś znaczenia, w istocie nic warte nie jest, a często wręcz szkodliwe dla głupków z grupy pierwszej i drugie, bo może nieźle zamieszać w ich łepetynach. Na ludzi normalnych ich produkcja jednak nie działa. Co najwyżej śmieszy.
Których jest najwięcej w tej sprawie?
W Internecie, również na Onecie przeważają ci z grupy pierwszej, w gazetach z grupy drugiej, zaś w telewizji z grupy trzeciej. A ci poza mediami? Mieszanka.
A dlaczego?
Ha, ha, no, bo są głupkami właśnie
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 01-06-2010
Nieudany zabieg socjotechniczny,
Wyszedł zapis wprost komiczny,
Ale kto umie wnioskować,
Ten nie da się wykołować,
W MAKu mają tupet bezgraniczny.
Tłumaczenie tłumaczenia
Gdyby raport z odsłuchania czarnych sporządzali Polacy wypowiedzi niezrozumiałych byłoby z pewnością mniej, a może wcale. W podanej do wiadomości publicznej MAK-owskiej wersji prawie 25%!!!!! nagrań oznaczone jest jako niezrozumiałe. Co z pozostałych, zaserwowanych nam strzępów rozmów można wywnioskować? Ale wbrew pozorom i pewnie ku zaskoczeniu badaczy przyczyn katastrofy, bardzo wiele. Po pierwsze nie było żadnych presji na pilotów. Zdanie “Na razie nie ma decyzji Prezydenta, co dalej robić” nie wiadomo do czego się odnosi i w żadnym razie nie oznacza, że na pilotów była wywierana presja Lecha Kaczyńskiego, co śledczy sugerowali już dawno, a co z taką lubością powtarzają alogiczne przygłupy popełniające tu blogi i inni pismacy o zdolnosciach analitycznych barana.Po drugie piloci do ostatnich chwil przekonani byli – musiały pokazywać to urządzenia pokładowe – że znajdują się na znacznie wyższej wysokości. Po trzecie, po włączeniu sygnału ostrzegawczego TAWS o konieczności poderwania się, samolot nie miał już sterowności. I tu pojawiają się kluczowe pytania, od których rosyjscy prokuratorzy się nie wykręca jakimiś tam stenogramami, co do których nie wiadomo , jak się one mają do rzeczywistych zapisów w czarnych skrzynkach. Pytanie pierwsze: dlaczego piloci mieli błędne dane o wysokości maszyny nad poziomem lotniska? Pytanie drugie: dlaczego po komendzie „odchodzimy”, samolot dalej opadał, aż do tragicznego końca.
Zabieg socjotechniczny
Nieudany zresztą. Ot, chcieli pokazać jacy są ha, ha transparentni i opublikowali te zapisy w nadziei, iż odwrócą one uwagę od pytań istotnych o przyczynę katastrofy. Nie odwrócą. Jeśli nasz rząd nic nie jest, bo nie chce, w stanie tu zrobić, to zrobią rodziny członków delegacji, na których, według wszystkich znaków dokonano zamachu. Zwrot Polsce oryginałów czarnych skrzynek, przeszukanie miejsca wypadku przez polskich archeologów i geofizyków, przejęcie śledztwa przez Polaków, powołanie komisji, w której skład wejdą eksperci zachodni wyświetlą prawdę o ostatnim locie rządowego Tu-154. I to szybciej niż MAK-owym się wydaje.
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 01-06-2010
NBP Belką obsadzę,
Z drugą turą lepiej sobie poradzę,
Lewica chyba mi się odwdzięczy,
O, jak bardzo mnie męczy,
Ten marsz po prezydencką władzę.
Belka, jak Belka
Pewnikiem, jako specjaliście niczego zarzucić mu nie można, ale też nie jest on jedynym człowiekiem, który mógłby sprawować funkcję prezesa NBP, mamy wielu innych, niezwiązanych w żaden sposób z lewicą. Komorowski w oczywisty sposób robi tu umizgi do elektoratu SLD mając nadzieję na jego poparcie w drugiej turze wyborów prezydenckich. Zauważmy tu, że wcale nie jest pewne , iż owa tura będzie, a jeśli już, to czy wejdzie do niej rzekomo najbardziej zapracowany w Europie człowiek ( czy widział ktoś efekty jego pracy?) z diamentem w środku – tak określił „ u Lisa” swojego kolegę Donald Tusk, robiąc mu w programie kampanię wyborczą.
Komorowski widać nie powstrzyma się przed żadnym krokiem, który może mu jak sądzi, pomóc w realizacji marzenia o pewnym żyrandolu. A niech tam sobie marzy, tylko dlaczego w realizacje tego marzenia angażuje się premier RP w sytuacji, gdy w Polsce mamy tyle nierozwiązanych poważnych problemów.
Jakoś nie słychać o protestach naszego MSZ
Państwo jest również po to, by chronić swoich obywateli gdziekolwiek oni się znajdują.A p. Ewa Jasiewicz, dziennikarka i działaczka obrony praw człowieka płynąca na statku „Challenger” wchodzącego w skład konwoju z pomocą humanitarną dla Palestyńczyków w Strefie Gazy, została porwana, na wodach międzynarodowych przez komandosów izraelskich. Nie tylko ona zresztą, ale wszyscy propalestyńscy działacze, którym udało się na statkach przeżyć, bo 19 z nich, jak podają światowe media, zostało zastrzelonych przez napastników! Ocalałych przewieziono do więzienia Beer Szewa na pustyni Negew! Jakim prawem? Ano właśnie, jakim?!
Oto jak odmiennie przez wielkich tego świata traktowane są ataki terrorystyczne w wykonaniu izraelskich ultranacjonalistów. Oczywiście, zwykli ludzie na całym świecie je potępiają, także w Izraelu, ale np. takie USA wyraziły jedynie ubolewanie „z powodu incydentu”. A Polska, mająca wśród porwanych swoją obywatelkę co robi? Powiedzmy precyzyjniej : co robi polski MSZ?! Czy też bez reszty zaangażowany jest w kampanię Diamentowego Bronka?
|
|