Komorowski wielkim hamulcowym rozwoju szkolnictwa wojskowego
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 16-08-2011
Po co nam Akademia Lotnicza,
Lepsza już szkoła rękodzielnicza,
Na wrotach stodoły niech latają,
Głowy mi nie zawracają,
Nie widzą we mnie panicza?
Odrzucić szkodliwe dla Polski prezydenckie weto
Z taką właśnie rekomendacją wystąpiły sejmowe komisje obrony i edukacji. Głosowanie nad nieszczęsnym wetem ma odbyć się 19 sierpnia i Komorowski usiłuje przekonywać kluby parlamentarne, co do słuszności swojego (?) stanowiska. Stawiam znak zapytania, bo mam wątpliwości czy za wtem Komorowskiego stoją jego własne przemyślenia i przekonania w tej sprawie, czy też realizuje on tylko dyspozycje pewnego lobby, dla którego rozwój naszego szkolnictwa wojskowego i tym samym podnoszenie obronności jest nie do zaakceptowania. Za słabością, tych pierwszych przemawiają same słowa Prezydenta, kiedy tak oto podsumowuje on zamiar utworzenia Akademii Lotniczej z połączenia Wyższej Oficerskiej Szkoły Sił Powietrznych w Dęblinie i Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej w Warszawie : reforma tego szkolnictwa powinna zakładać „nie realizację akademickich ambicji środowiska cywilno-wojskowego, ale wychodzić naprzeciw potrzebom sił zbrojnych w zakresie źródła rzetelnego rzemiosła wojskowego”. To wstyd, że Prezydent RP w rozwoju uczelni widzi tylko ambicje ( pewnie uważa, że chore) pracowników, a nie dostrzega, iż podnoszenie jej poziomu to także owo wychodzenie „naprzeciw”. W tym kontekście warto przypomnieć wczorajsze utyskiwania prezydenta Komorowskiego, w związku ze Smoleńskiem, na niedostatki w szkoleniu polskich pilotów. Jak się to ma do jego blokady utworzenia Akademii?!
Prezydencki poziom intelektualny
Jarosław Kurski podsumowując rok prezydentury Bronisława Komorowskiego życzył mu podniesienia poziomu intelektualnego. Bez wątpienia rozumienie roli Akademii, jako uczelni w życiu społeczeństwa jest pochodną intelektu.
Powiązane wpisy:
- Wielkim „bulem” napełnia nas ortografia Prezydenta, ale pozostajemy przy „nadzieji”, że…
- Kiepski polityk sam dyskredytuje się swoim nieuctwem : Komorowski za życiem, a więc za in vitro
- Komorowski ma widać problemy z rozumieniem tego, co słyszy, a widzi to, czego nie ma
- Kiedy, jeśli nie przed wyborami trzeba przypominać Polakom, jak wielkim błędem był wybór PO?
- Skoro w sondażu zamówionym przez PO Komorowski prowadzi tylko 4%, to znaczy, że w rzeczywistości jest kilkanaście za przyszłym prezydentem RP Jarosławem Kaczyńskim

