To nie PiS poniósł porażkę, lecz naród
Kategoria (migawki), Józef Zawadzki 23-10-2011
To nie wina PiS-u, że go nie wybrali,
Nawet nie tych, co partię szkalowali,
To wyborcy nie stanęli na wysokości zadania,
Ot, tragiczny efekt mózgów prania,
Postąpili tak, jakby się czegoś naćpali!
A „mędrcy”?
Różnej maści zresztą – ich skarlenie intelektualne i moralne nie pozwala mi przywoływać ich nazwisk – przypisują ją partii Kaczyńskiego czy nawet jemu osobiście. Nic głupszego i odrażająco niskiego ponad to. PiS nie jest przecież partią nową. Posiada ona bodaj jedynego na polskiej scenie politycznej męża stanu, wybitnego przywódcę z wizją Polski silnej, niezależnej, dbającej o położenie wszystkich swoich obywateli. A co głupole wyborcy? No, wybrali partię, która od początku swego rządzenia działa na szkodę państwa i obywateli. Gdzie tu wina PiS-u, jełopy? Może miał się przekształcić jakąś inną partyjkę?
Społeczeństwa jak ludzie
Uczą się w różnym tempie. Nasze wygląda na dosyć matołkowate, skoro nie potrafiło właściwie ocenić czterech lat gehenny nie(rządów) PO-PSL i ponownie dało im władzę. Potrzebuje więcej czasu, ale właściwą ocenę wreszcie wstawi. A PiS? Może tylko czekać i śmiać się z ujadań platformerskich janczarów, że to już jego koniec, jakaś tam kompromitacja i do władzy nigdy nie dojdzie. Owszem, naród obudziwszy się wreszcie odda ją w jedyne dzisiaj właściwe ręce Jarosława Kaczyńskiego. I to pewnie wcześniej, niż za kolejne cztery lata.
Powiązane wpisy:

